Jakub Sitkowski prekursor sup w Polsce
Jako pierwszy prawdziwy test dla naszego zespołu wybraliśmy maraton sup organizowany przez Przystań Posnania w dniu 20 maja 2017 roku. Trasa spływu przebiegała przez malowniczo położoną rzekę Wartę, na trasie od Śremu (Marina Śrem) do Poznania (most Świętego Rocha). Z uwagi na fakt, że w Polsce wyścigi sup to dyscyplina raczkująca, na udział w w/w maratonie zdecydowało się tylko kilku śmiałków, w tym Jakub Sitkowski – mistrz Europy w kanadyjkarstwie oraz reprezentant teamu Uone.
Maraton zaczął się jak każdy inny tego typu wyścig. Z samego rana zawodnicy udali się kilkadziesiąt kilometrów w górę rzeki na miejsce startu. Po przygotowaniu desek do spływu przyszedł czas na rozgrzewkę, a także straszenie rywali sztuczkami technicznymi oraz pokazem wyczynowego pływania na swoich deskach sup. Około godziny jedenastej nastąpił oczekiwany przez wszystkich start maratonu i weryfikacja umiejętności.
Niestety niedługo po rozpoczęciu biegu na drugim kilometrze Jakub złamał wiosło. Bez wątpienia po takim incydencie większość zawodników rozłożyłaby ręce, spuściła powietrze ze swoich desek i poddała się. Jednakże Jakub postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Metodami tylko sobie znanymi opatrzył zranioną rękę i ruszył w pościg za czołówką wyścigu. Chociaż po 11 kilometrach dogonił resztę zawodników, żeby ostatecznie zająć drugie miejsce w tym morderczym rajdzie. Organizatorzy przy okrągłym stole podjęli decyzję o dyskwalifikacji naszego zawodnika. Nie będziemy się rozpisywać nad słusznością takiej decyzji ze względu na powyższe okoliczności. Dla nas Jakub jest bezsprzecznie zwycięzcą. Udowodnił, że rywale na krajowym podwórku muszą się z nim liczyć podczas kolejnych zmagań.
Chcesz zobaczyć nasze deski w akcji? Sprawdź ofertę desek SUP Uone.
Z optymistycznym nastawieniem na wyniki przyszłych startów, zespół Uone
Autor posta
Hubert Tobis
CEO UoneHubert to człowiek, którego doba ma podobno 48 godzin! Ojciec marki Uone, od 21 lat związany ze sportem, a od 11 lat przebywa na – nazwijmy to – „sportowej emeryturze”, bo tej z tytułu zatrudnienia nie uznaje. To on stoi za pomysłami na nowe produkty i trzyma pieczę nad sprzedażą. Pływa na SUP-ie już od 9 lat, a na rowerze jeździ trzykrotnie dłużej! Jako ojciec-założyciel odpowiada za wprowadzanie marki Uone na rynek, a czasem pisze również wpisy blogowe. Miłośnik sportu w pełnym tego słowa znaczeniu!




