Deski z wiosłem marki Uone - 2018

Korzystając z okazji pięknej pogody za oknem pragniemy przybliżyć Państwu nieco Nasze przedsięwzięcia marketingowe związane z deskami sup, a poczynione podczas ostatnich, jakże upalnych wakacji.

Oprócz dwóch w Naszych oczach prawie profesjonalnych zawodów na deskach z wiosłem, przeprowadziliśmy dziesiątki eventów. Wypływaliśmy setki godzin, podczas których przeszkolilśmy setki nowych adeptów sup. Niewątpliwie wiemy, że ze względu na nie małą cenę Naszych pompowanych desek sup wynikającą z niezaprzeczalnej jakości nie wszyscy napotkani na Naszej drodze ludzie zostaną Naszymi klientami ale….

… chociaż może wydać się to dziwne każda promocja deski z wiosłem w Polsce to promocja również Naszej marki. To także bodziec do dalszej pracy dla Nas. Chcemy zbudować coś wielkiego, a żeby tak się stało trzeba być ponad podziałami i tak też czynimy.

Odwiedziliśmy całą Polskę bo w całej Polsce chcemy zyskać rozpoznawalność. Bezsprzecznie jeszcze długa droga przed nami ale cieszą Nas komplementy związane z Naszą marką. Byliśmy na Mazurach i to kilkukrotnie bo lubimy tam wracać. Odwiedziliśmy również kolebkę desek sup w Polsce czyli Pomorze, byliśmy na Kielecczyźnie, Dolnym Śląsku w Lubuskiem, Zachodniopomorskiem, Kujawskopomorskiem. Oczywiście nie mogło zabraknąć wydarzeń związanych z Naszym Poznaniem oraz Wielkopolską, w której przeprowadziliśmy największą liczbę wydarzeń. Atrakcje, które przeprowadzaliśmy przyciągały osoby w każdym wieku, od niemowlaków, które za wszelką cenę chciały chociaż dotknąć deski po osoby w wieku podeszłym, które próbowały swoich sił dla rozruszania kości i zachowania pogody ducha.

Jak tak dalej pójdzie to pozostanie nam zagranica. Plany już są ale polskich województw, w których ekipa Uone jeszcze nie była trochę pozostało, także bez obaw.

Ogólne statystki ze zmagań na deskach sup w letnim sezonie 2018

  • 2 zawody,
  • 10 wyścigów,
  • 67 zawodników
  • 26 eventów,
  • 26 miejsc, w których można wypożyczyć Nasze deski,
  • Jedna marka – Uone.

Tak to wygląda  – to be continued…

Pozdrawiamy, zespół Uone

Przewiń do góry