Krzysztof Wiłkomirski Mistrzem Świata!

Co się odwlecze to nie uciecze…

Padnij siedem razy powstań osiem…

Zwycięstwo jest dla tych, którzy są gotowi zapłacić jego cenę…

Co łączy te piękne maksymy – otóż jest to Krzysztof Wiłkomirski mogącego z dumą przez kolejny rok nosić tytuł Mistrza Świata w judo kategorii wagowej 73kg. W trakcie zawodniczej kariery Wiłek stawał na trzecim miejscu podium światowego czempionatu w judo w Monachium już w wieku 21 lat, powtarzając ten sukces na mistrzstwach starego kontynentu 2 lata później, wówczas wszsycy pewnie myśleliśmy, że kariera tego znakomitego judoki przepełniona będzie światowymi sukcesami i właśnie teraz doczekalismy się jej zwieńczenia w postaci medalu z najcenniejszego kruszca – Mistrzostw Świata Judo weteranów w Marakech 2019!

Pewnie znajdą się osoby, które stwierdzą, że to tylko weterani i to nie to samo co zawodowa kariera, my jednak sądzimy iż nie ma końca w uczeniu się judo i weterani nie rzadko potrafią zaskoczyć wytrenowanych młodzieńców co Wiłek również udowodnił na Mistrzostwach Polski w judo już po skończeniu swojej zawodowej kariery, grubo po trzydziestce (lata 2014-2016). Potwierdzeniem poziomu Mistrzostw Świata w Marakech jest zdjęcie, które załaczamy, gdzie Wiłek pozuje z dwójką Azerów, którzy tak jak on piastowali miejsca na najniższym stopniu podium podczas Mistrzostw Świata w judo 2001, w kategoriach 81kg – Elkhan Rajabli oraz 90kg – Rasul Salimov. Tak więc Mistrzostwa Świata weteranów to niesamowity poziom i jeszcze większy stopień trudności, ponieważ w wieku 40 lat, a czasami nawet większym dużo ciężej o motywacje aniżeli w wieku dwudziestu kilku lat.

Faktem, na który warto zwrócić również uwagę jest prawdziwa wojownicza dusza Krzysztofa Wiłkomirskiego, który pomimo tego, że w przeddzień zawodów odnowił sobie kontuzje mięśniową postanowił wyjść na matę i zrobił to w mistrzowskim stylu.

Co ciekawe w przyszłym roku Mistrzostwa Świata weteranów w judo odbędą się w Krakowie, a nasz wpis podsumowujemy wydatnymi słowami naszego nowego Mistrza Świata w judo, który nie ogląda się za siebie, a patrzy w przyszłość:

Czy Wiłek wystartuje jeszcze na MŚ?

„I wiecie co? Za rok też wystartuje, bo mi się spodobało i będę to robił tak długo aż będę miał na to ochotę. A im bardziej będziecie to krytykować tym większą będę miał satysfakcję, że się miotacie w swojej nienawiści i zazdrości. I pewnie bardzo wam to nie pasuje i będziecie to bardzo przeżywać, ale ja zamierzam się cieszyć życiem.

„Powtarzajcie mi, że nie dam rady – a zajdę wyżej niż planowałem. I na koniec zrobię to kilka razy”

Wielkie gratulacje Mistrzu!

Przewiń do góry